Zespół Leczenia Bólu

W naszym Szpitalu wierzymy, że przyjazna atmosfera i profesjonalna opieka to klucz do zniwelowania strachu u Małych Pacjentów. Rozumiemy, że wielu chorobom towarzyszy ból, dlatego powołaliśmy specjalistyczny Zespół Leczenia Bólu.

Co robimy? Jesteśmy grupą wykwalifikowanych lekarzy i pielęgniarek z wieloletnim doświadczeniem. Nie tylko leczymy ból, ale szkolimy personel całego Szpitala, by każdy pracownik wiedział, jak skutecznie i empatycznie oceniać natężenie bólu u dzieci.

Jak działamy? Pracujemy w systemie nieprzerwanej, 24-godzinnej dostępności.

  • Codziennie odwiedzamy oddziały zabiegowe, by kontrolować ból pooperacyjny.
  • Wspieramy lekarzy i pielęgniarki w planowaniu indywidualnych strategii przeciwbólowych.
  • Konsultujemy najtrudniejsze przypadki kliniczne, gdzie standardowe metody nie przynoszą wystarczającej ulgi.

Po co to robimy? Chcemy, aby każde dziecko w naszym Szpitalu czuło się bezpiecznie. Wiemy, że odpowiednio dobrana terapia przeciwbólowa pozwala na szybszą rekonwalescencję i minimalizuje traumę związaną z pobytem w szpitalu.

Jak mierzymy ból?

Ból u dzieci jest subiektywny, dlatego używamy narzędzi dopasowanych do wieku Twojej pociechy:

  • Dla maluszków (0-3msc): Stosujemy skalę N-PASS, która pozwala nam „odczytać” ból z mimiki, napięcia mięśni, a nawet parametrów fizjologicznych na monitorze
  • Dla dzieci, które jeszcze nie mówią: Używamy skali FLACC – obserwujemy ułożenie nóżek, płacz i to, czy dziecko daje się uspokoić przytuleniem.
  • Dla starszaków: Używamy kolorowych skal obrazkowych (buźki Wong-Bakera) lub skali liczbowej (0-10), gdzie dziecko samo ocenia swoją dzielność.
  • u dzieci sedowanych i w OAiIT:Używamy skali COMFORT, która analizuje też współpracę z respiratorem – to pokaże profesjonalizm zespołu w najtrudniejszych przypadkach.

Projekt Global Comfort Promise

Nasz szpital dołączył do elitarnego grona 26 placówek z całego świata uczestniczących w programie Global Comfort Promise Second Cohort, koordynowanym przez St. Jude Children’s Research Hospital (USA).

  • Misja: „Transforming tears into smiles” – Zamieniamy łzy w uśmiech.
  • Cel: Chcemy, aby do marca 2026 roku liczba pacjentów odczuwających ból przy ukłuciu igłą spadła z początkowych 100% do 50%.
  • Zespół Projektowy: Anna Kominek (lider), Jonasz Waśko, Iwona Świerczek-Skwierawska, Kinga Krzystek.

Pakiet 5 interwencji

Znieczulenie miejscowe: Kremy (np. EMLA) nakładane min. 30 min przed zabiegiem.

Komfortowa pozycja: „Pozycje przytulania” na kolanach rodzica zamiast leżenia na wznak.

Dystrakcja: Zabawa dopasowana do wieku (bańki, tablet, rozmowa).

Słodki komfort: Sacharoza lub karmienie piersią dla najmłodszych (0–24 msc).

Komunikacja i Nagroda: Używamy języka korzyści i zawsze doceniamy dzielność dziecka

Mapa drogowa: Twoja podróż do komfortu

FAQ: Fakty i mity

Czy dzieci potrzebują znieczulenia, skoro ukłucie trwa tylko chwilę?

Mit: Dzieci nie potrzebują kremu znieczulającego – ukłucia są szybkie.

Fakt: Nawet krótkotrwały ból może wywołać u dziecka długotrwały lęk lub niepokój związany z opieką zdrowotną. Stosowanie znieczulenia pomaga budować zaufanie, łagodzi stres i wspiera dziecko w radzeniu sobie z przyszłymi procedurami medycznymi.

Czy znieczulenie miejscowe jest bezpieczne dla małych dzieci?

Mit: Nie jest to bezpieczne dla niemowląt i małych dzieci.

Fakt: Leki znieczulające są bezpiecznie stosowane u niemowląt i dzieci od dziesięcioleci. Podane w odpowiedniej ilości i we właściwym miejscu są bardzo bezpieczne i dobrze tolerowane przez młode organizmy.

Czy kremy znieczulające naprawdę działają?

Mit: Krem znieczulający tak naprawdę nie działa.

Fakt: Prawidłowo stosowane środki znieczulające są bardzo skuteczne w łagodzeniu bólu związanego z użyciem igły. Kluczem do sukcesu jest jednak odpowiedni czas aplikacji – mniej niż 30-45 minut to za mało, aby środek zadziałał w pełni.

Czy znieczulenie miejscowe blokuje wszystkie nerwy?

Mit: Środek znieczulający miejscowo może całkowicie znieczulić wszystkie nerwy.

Fakt: Znieczulenie miejscowe wpływa wyłącznie na nerwy znajdujące się w powierzchniowych warstwach skóry. Pozwala to na bezbolesne przerwanie ciągłości tkanki, ale nie wyłącza czucia całkowicie w głębszych strukturach.

Czy przygotowanie znieczulenia opóźnia opiekę medyczną?

Mit: Zajmuje to za dużo czasu i opóźnia procedury.

Fakt: Czas działania zależy od rodzaju środka, jednak rodziny mogą współpracować z personelem i podać go jak najszybciej. Znieczulenie może się wchłaniać w czasie, gdy wykonywane są inne czynności przygotowawcze.

Co z reakcjami skórnymi, takimi jak zaczerwienienie czy zblednięcie skóry?

Mit: Środki te powodują niebezpieczne zwężenie naczyń lub reakcje alergiczne.

Fakt: Podczas stosowania może wystąpić przejściowe zaczerwienienie, swędzenie lub zblednięcie skóry (zwężenie naczyń). Te objawy mogą utrzymywać się przez kilka godzin i są naturalną reakcją. Warto pamiętać, że na stan naczyń krwionośnych wpływ mają też inne czynniki, jak lęk czy odwodnienie.

Czy chemioterapia jest przeciwwskazaniem do znieczulenia miejscowego?

Mit: Przeciwwskazaniem do stosowania znieczulenia miejscowego jest chemioterapia.

Fakt: Nie znaleziono dowodów na to, że stosowanie miejscowych środków znieczulających u pacjentów w trakcie chemioterapii jest przeciwwskazane.

Ułatwienia dostępu